Saida Menebhi – Nie płacz towarzyszko

[Saïda Menebhi była marokańską komunistką, zmarła w wieku 25 lat w więzieniu 11 listopada 1977, należała do organizacji „إلى الأمام ”(Ila Al Amam oznacza Naprzód), uczyła angielskiego. Towarzyszka Saïda dużo poezji napisała gdy była w więzieniu, spróbujemy kilka jej tekstów przetłumaczyć na język polski przed końcem roka, oczywiście możecie nam w tym pomóc, posiadamy jej teksty po francusku.Wiemy jak trudno jest przetłumaczyć poezje, zwłaszcza że nie jesteśmy najlepszymi tłumaczami… Więc pod tym wyjątkiem w języku polskim, wstawiamy tą piękną poezje w jej języku oryginalnym.]

Nie płacz towarzyszko, 
Nie rozlewaj łez 
Na twojej bladej twarzy 
Całun bólu 
Jutro towarzyszko 
Będziemy musieli patrzeć daleko 
W kierunku horyzontu, w kierunku słońca 
powstającego 
Twoje cierpienie 
W moich wnętrznościach, czuję je 
a moje serce pęka 
Oprzyj się, towarzyszko 
Towarzyszko walki 
Góra czeka na nas 
I ze wszystkimi „powstańcami” 
wszystkimi niewinnymi 
I wszystkimi, którzy chcą.

6 kwietnia 1977

Saïda Menebhi

Ne pleure pas camarade,
Ne verse pas tes larmes
Sur ton visage blême
Linceul de douleur
Demain camarade
Nous aurons à regarder loin
Vers l’horizon, vers le soleil
naissant
Ta souffrance
Dans mes entrailles,  je la sens
et mon cœur se fend
Résiste, camarade
Compagne de combat
La montagne nous attend
Et avec tous les « insurgés »
Tous les innocents
Et tous ceux qui veulent.

Źródło : Saïda Menebhi, Poèmes, Lettres, Ecrits de prison, 2016

Robotnik miast i wsi

Robotnik miast i wsi

( Na nutę: „Mołodaja Gwardja” )

Kto tworzy bogactw zdroje,
Kto kuje skalny złom,

Kto snuje nić na stroje
Kto nie swój sieje plon?

Tym twórcą bracie jesteś Ty.

Za trud i pracę zbierasz łzy.
Boś Ty jest proletarjusz,
Robotnik miast i wsi.

Boś Ty jest proletarjusz,
Robotnik miast i wsi.

Kto od zarania świata,
W niewoli nędzy żyłł?
I dla tyrana kata

Nie szczędził swoich sił?

W pokorze znosił trud i ból

I ginął wśród bitewnych pól?

Toś Ty proletarjuszu

Najmito miast i wsi.

Toś Ty proletarjuszu

Najmito miast i wsi.

Któż ludzkość z pęt wyzwoli,
By mogła w szcęściu życ?

Czyż niedość tej niewoli?
Za oręż bracie chwyć!

Znak buntu ponad światem wznieś

I wrażej mocy połóż kres.
Boś Ty jest proletarjusz

Najmita miast i wsi

Boś Ty jest proletarjusz

Najmita miast i wsi

Gdy bluza i siermięga
Do walki pójdą wraz,
Czyż jest taka potęga

Co może złamać nas?

Więc baczność, naprzód, trzymaj krok,
W słoneczną przyszłość kireuj wzrok!

Boś Ty jest proletarjusz

Najmita miast i wsi.

Boś Ty jest proletarjusz

Najmita miast i wsi.